Kara a dyscyplina

Trafiłam kiedyś na taki dowcip: Jasiu bardzo źle się zachowywał na lekcji, nauczyciel kazał
mu więc za karę napisać 300 razy w zeszycie: „Jestem złym chłopcem”. Wieczorem tata spytał Jasia, czy wykonał polecenie nauczyciela. Jasiu odpowiedział: „Tak, ale go oszukałem. Dopisałem potem 300 razy: «To nieprawda!»”.

Zastanawiałam się, co w tym dowcipie nie pasuje. Niby zabawne jest, że Jasiu jak głupi napracował się dwa razy tyle, by zrobić na złość nauczycielowi. Ale tak naprawdę Jasiu okazał się mądrzejszy od niego. Poddał się presji silniejszego, jednak na swój sposób oparł się próbie przyczepienia negatywnej etykietki: „Zły chłopiec”. To raczej świadczy o poczuciu własnej wartości i sile woli. Jak to jest naprawdę z wpływem, jaki ma kara na dziecko? Czy powoduje,
że dziecko staje się lepszym człowiekiem?

Kara

Kara jest działaniem rodzica niezwiązanym bezpośrednio ze złym zachowaniem dziecka, mającym na celu zmuszenie go do przestrzegania zasad. Rezultatem kary jest cierpienie dziecka.
Zasadniczo można wyróżnić 4 rodzaje kary:
1. kara fizyczna – klapsy, bicie ręką, paskiem itp.
2. kara słowna – zawstydzanie („Jak ci nie wstyd!”), wyśmiewanie („Beksa lala!”), używanie poniżających słów („Jesteś złym dzieckiem!”)
3. wstrzymywanie nagród – np. „Jak nie posprzątasz, nie będziesz mógł oglądać telewizji”
4. nakaz wykonywania działań niezwiązanych z przewinieniem np. „Ponieważ skłamałeś, pozmywasz naczynia” lub „Ponieważ zbiłeś brata, przepiszesz ręcznie trzy kartki z tej książki”

Kara zwykle jest wykorzystywana, ponieważ:
1. jest prosta i szybka
2. kara jest sposobem przywrócenia przez dorosłego poczucia kontroli i władzy nad dzieckiem
3. pozwala rodzicom wyładować swą frustrację
4. rodzice nie znają innych metod

Kara nie uczy samo-dyscypliny. Nie pokazuje pożądanych zachowań. Prowokuje działania odwetowe lub agresję zastępczą (wobec zabawek, lub innych dzieci). Likwiduje złe zachowanie w danym momencie, ale dziecko powstrzymuje się od złych zachowań tylko tak długo, jak długo rodzic ma nad nim kontrolę.

Konsekwencją stosowania kar przez rodziców są następujące lekcje dla dziecka:
– można bić i znieważać inne osoby, jeśli uważam, że to dla nich jest dobre
– można bić i znieważać mniejszych od siebie
– trzeba uważać, by się nie dać złapać, gdy robi się coś złego.

Dyscyplina

Dyscyplina to inaczej prowadzenie dziecka ku dobru. Dyscyplina uczy dziecko, by pomyślało, zanim coś zrobi. Jej celem jest pomoc dziecku, by nauczyło się przestrzegania zasad grupy, do której należy (rodziny, przyjaciół), a także by potrafiło kontrolować swe zachowania.

Efektywną dyscyplinę można poznać po rezultatach – zachowuje pełną miłości relację między rodzicami a dzieckiem, uczy dziecko pożądanych, odpowiedzialnych zachowań.

Dlatego można podać szereg uniwersalnych wskazówek, jak dyscyplinować, by osiągnąć
te efekty:

  1. Gdy tylko możesz zapobiegaj problemom. Zabierając np. zmęczone i głodne dziecko
    na zakupy, sam prowokujesz złe zachowanie.
  2. Ustal i wyjaśnij dzieciom zasady obowiązujące w rodzinie, a także ograniczenia.
    Upewnij się, że dziecko je rozumie.
  3. Formułuj zasady w sposób pozytywny, tzn. mów dzieciom, jakich zachowań oczekujesz, zamiast jakich mają unikać.
  4. Gdy dziecko dyscyplinujesz, wyjaśnij dlaczego.
  5. Gdy zdarzy się problem, zachowaj spokój. Wysłuchaj wyjaśnień dziecka, porozmawiaj
    o sposobach rozwiązania problemu, takich by naprawić szkodę.
  6. Jeśli nie da się szkody naprawić, pozwól dziecku doświadczyć naturalnych konsekwencji.
    Np. wyrzuciło zabawki przez okno – nie ma zabawek (nie kupuj nowych „na pocieszenie”).
  7. Jeśli naturalne konsekwencje byłyby szkodliwe (np. dziecko wybija okno – nie zostawimy
    go wybitego, bo to niebezpieczne), znajdź zastępczy sposób zadośćuczynienia za wyrządzoną szkodę. Jeśli dziecko jest wystarczająco dojrzałe, niech samo wymyśli, jak może zadośćuczynić. Jest zadziwiające, jak z własnej inicjatywy dzieci często wymyślą rzecz trudniejszą i pożyteczniejszą niż rodzice.
  8. Jasno wytłumacz dziecku, co ma zrobić. Mów tonem jednoznacznie przekazującym,
    że wiesz, co mówisz i że nie zmienisz zdania.
  9. Buduj poczucie własnej wartości dziecka. Oznacza to krytykowanie zachowania
    („Nie podoba mi się, że uderzyłeś brata”), a nie osoby („Ty chuliganie!”).
  10. Gdy dziecko ochłonie, porozmawiajcie o sytuacji. Upewnij się, że dziecko rozumie, dlaczego zachowałeś się w określony sposób i jakich zachowań od niego oczekujesz na przyszłość.

 

Bogna Białecka
psycholog, mama 4 dzieci
Przedruk ze strony www.bognabialecka.pl
dzięki uprzejmości autorki

FacebookTwitterBlipGoogle+WykopTumblrPrintEmailPodziel się