Zamiast klapsa

Na pytanie „Co zamiast klapsa?” nie wystarczy odpowiedzieć „miłość”, lecz nie ma innej uniwersalnej odpowiedzi. Rodzice, którzy dają klapsy, nie tylko kochają swoje dzieci, ale
też stosują tę „metodę” z różnych powodów i w różnych celach. Ile sytuacji, tyle alternatyw.

Inna będzie alternatywa dla klapsa wymierzanego w ramach kary, inna – dla klapsa wymierzanego w gniewie, jeszcze inna – dla klapsa mającego uchronić dziecko przed niebezpieczeństwem itd.

Zamiast klapsa używanego jako kary można zastosować alternatywne, niecielesne kary
albo zrezygnować z kar na rzecz naturalnych konsekwencji. Zamiast klapsa wymierzanego
w gniewie można nauczyć się kontrolować swoje negatywne emocje lub dawać im ujście
w inny niż uderzenie dziecka sposób (np. wykrzyczenie się w łazience). Zamiast klapsa stosowanego w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia dziecka można użyć siły bez przemocy (np. nie uderzyć, lecz powstrzymać rączkę dziecka przed włożeniem palców do kontaktu)
albo zapobiegać takim sytuacjom (np. zabezpieczyć kontakty).

Alternatywnych metod jest naprawdę wiele.

Zachęcam do zapoznania się z przygotowanymi na potrzeby kampanii „Kocham. Nie daję klapsów” wypowiedziami ekspertów oraz innych rodziców, a przede wszystkim do szukania alternatywy dla klapsa we własnym sercu, umyśle i intuicji.

ZAWSZE jest alternatywa i każdy rodzic potrafi ją odnaleźć.

 

 

FacebookTwitterBlipGoogle+WykopTumblrPrintEmailPodziel się